Alimenty od dzieci dla rodziców – jak to działa?

Alimenty zwykle kojarzą się nam z obowiązkiem ich płacenia dzieciom przez rodziców. I tak zazwyczaj właśnie jest. Istnieją jednak przypadki niecodzienne, kiedy to rodzic występuje o alimenty do swoich dzieci – jest to tak zwana regulacja „odwrotna”. Jak to faktycznie wygląda i w jakich okolicznościach zachodzą takie sytuacje?

Obowiązek alimentacyjny może się objawić w różnych strukturach między krewnymi w linii prostej i rodzeństwem. Przykładem mogą dziadkowie, którzy ubiegają się o alimenty swoich wnuków i odwrotnie. Warunkiem jest brak osób, którzy mają bliższy stopień pokrewieństwa. Z roku na rok wniosków o alimenty na rzecz rodziców przybywa – czy zawsze jest to jednak słuszne?

Podstawa prawna

Możliwość ubiegania się przez rodziców o alimenty od dzieci wynika z przepisu kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który głosi, że „Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo” (Art. 128 kr.o.) oraz „Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami” (Art. 132 k.r.o.).

Powód przyznania alimentów dla rodziców

Głównym powodem ubiegania się o alimenty przez rodziców od dzieci jest ich niedostatek. Rozumie się go jako brak możliwości zaspokojenia podstawowych lub dodatkowych, ale usprawiedliwionych potrzeb za pomocą własnych środków majątkowo-finansowych. Zwykle dotyczy to sytuacji, w której rodzic poważnie choruje, nie może podjąć się pracy albo doszedł do podeszłego wieku. Rodzic, czyli osoba starająca się uzyskać alimenty od dzieci, musi przed sądem udowodnić swoją trudną sytuację życiową.

To, jak wysokie będą alimenty (jeżeli obowiązek zostanie zatwierdzony przez sąd) określane jest na podstawie zasad ogólnych, czyli przede wszystkim na miesięcznych zapotrzebowaniach rodzica (usprawiedliwionych). Oczywiście dużym wyznacznikiem jest także sytuacja finansowa dziecka, czyli osoby zobowiązanej do płacenia alimentów. Idąc prostym tokiem rozumowania, im większe przychody i poziom życia dzieci, tym większe rodzic otrzyma alimenty.

Czy da się uniknąć płacenia alimentów na rzecz rodzica?

Życie pisze różne scenariusze, dlatego nie każde dziecko jest chętne płacenia alimentów swoim rodzicom. Jeżeli więc dziecko zostało postawione w takiej sytuacji, może się bronić od tego obowiązku przed sądem. Musi udowodnić, że rodzic posiada stosowny majątek, dzięki któremu się utrzymuje (np. mieszka w dużym mieszkaniu, które można sprzedać i kupić mniejsze) bądź jest w stanie podjąć zatrudnienie (nawet w postaci prac dorywczych).

Bardzo ważną kwestią przed podjęciem decyzji o nałożeniu obowiązku alimentacyjnego są okoliczności, w jakich rodzic znalazł się w niedostatku. Gdy wynikło to z zadłużeń, hazardu, czy przepuszczeniu na używki, sąd ma jasne powody do oddalenia powództwa. Często o alimenty ubiegają się rodzice, które są w konflikcie z resztą rodziny lub nie było z nimi od lat kontaktu. Jest to bardzo wartościowy fakt, o którym należy wspomnieć w sądzie. Każda kwestia stawiająca w złym świetle rodzica, który nie ma podstaw do dochodzenia o alimenty, jest kolejnym powodem do odrzucenia wniosku.

Artykuł został napisany z pomocą Pani Edyty Wojciechowskiej – doświadczonego adwokata z zakresu prawa rodzinnego. Po więcej informacji zapraszamy tutaj: Adwokat prawo rodzinne Poznań

Kategorie
Związki i rodzina