Polski samochód elektryczny z dofinansowaniem na 40 mln złotych

Błyskawiczny rozwój motoryzacji elektrycznej na świecie, który zaczął się kilkanaście lat temu, trwa w najlepsze. Prawdopodobnie zmniejszy swoją dynamikę dopiero po zamianie miejsc z motoryzacją spalinową na liście najbardziej popularnych środków indywidualnego transportu.

Przyczyną tego są ewidentne przewagi silników elektrycznych nad silnikami spalającymi paliwo: brak bezpośredniej emisji jakichkolwiek substancji, dużo lepsze parametry techniczne (przyspieszenie, kontrola trakcji, rekuperacja, prostota konstrukcji, niższe koszty eksploatacji, niezawodność) i wyraźnie wyższy komfort jazdy (hałas, drgania, zapachy). Mimo, że udział OZE w globalnej produkcji energii elektrycznej jest ciągle jeszcze dość niski (nieco ponad 10% na koniec 2017 roku), to spalanie gazu ziemnego, ropy i węgla w elektrowniach wyposażonych w wysoko wydajne (skuteczność 99,9%) filtry przemysłowe, jest daleko mniej obciążające środowisko naturalne, niż ponad miliard silników spalinowych, (z których większość nie ma katalizatorów, filtrów cząstek stałych ani regularnego serwisu poprawiającego jakość spalania), produkujących wszystkie możliwe substancje pochodzące ze spalania płynnych węglowodorów.

Zważywszy również na dość rozwiniętą w społeczeństwach przemysłowych świadomość ekologiczną, która poprzez opinię społeczną wpływa na ośrodki decyzyjne sprawia, że i rządy poszczególnych państw aktywnie włączają się w naturalny bieg spraw, co winno im jednak wyjść na dobre.

Również polski rząd zawarł w swej polityce zrównoważonego rozwoju wyraźny akcent promujący i popierający elektro mobilność. Praktycznym tego efektem było powołanie do życia spółki ElectroMobility Poland SA, która powstała w październiku 2016 roku, jako inicjatywa czterech polskich koncernów energetycznych (spółek skarbu państwa, a więc poprzez ministra skarbu podległych premierowi rządu) – PGE Polska Grupa Energetyczna SA, Energa SA, Enea SA oraz Tauron Polska Energia SA. Każdy z nich objął po 25 proc. kapitału akcyjnego, uzyskując w ten sposób po 25 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

Misją Spółki jest: „wprowadzenie Polski w erę elektro mobilności”, a głównym celem ElectroMobility Poland jest: „opracowanie pojazdu, odpowiadającego potrzebom i oczekiwaniom kierowców, uwzględniającego trendy rynkowe, a także – stworzonego przy maksymalnym zaangażowaniu myśli technologicznej polskich inżynierów”. Plany zbudowania pojazdu elektrycznego uwzględniają możliwość współudziału „doświadczonych, podmiotów zagranicznych o zasięgu globalnym”, partnerstwo prawno-publiczne, działalność promocyjną i edukacyjną. Powstał „Pakiet na Rzecz Czystego Transportu”, w skład którego wchodzą: „Krajowe ramy polityki infrastruktury paliw alternatywnych”, „Fundusz Niskoemisyjnego Transportu” oraz „Plan Rozwoju Elektromobilności” (http://bip.me.gov.pl/files/upload/26453/Plan%20Rozwoju%20Elektromobilno%C5%9Bci.pdf). Ten dokument zawiera krótką analizę sytuacji, uwarunkowania i perspektywy rozwoju oraz ambitne plany rozwoju rozpisane na trzy etapy realizacji w latach 2016-2025.

Na początku 2018 roku udziałowcy spółki akcyjnej zwiększyli kapitał zakładowy z 10 do 30 milionów złotych, a 4 października 2018 roku walne zgromadzenie udziałowców ElectroMobility Poland SA uchwaliło kolejne dokapitalizowanie firmy, tym razem w wysokości 40 milionów złotych, do łącznej wysokości 70 milionów. Niestety, zgodnie z oświadczeniem rzeczniczki prasowej EMP, ze względu na interes samej Spółki, jak ich partnerów biznesowych, szczegółowe informacje finansowe o jej działalności nie będą upublicznione. Mimo wszystko, należy mieć nadzieję, że przynajmniej część tych pieniędzy zostanie przeznaczona na realne działania zmierzające do zaprojektowania, skonstruowania, wdrożenia i produkcji pierwszego (po Melexie, produkowanego z dużym sukcesem rynkowym od 1971 roku) polskiego, prawdziwego, rynkowego EV (Electric Vehicle = pojazd elektryczny).

Więcej na temat samochodów elektrycznych można znaleźć na stronie https://greenwaypolska.pl/.

Kategorie
Motoryzacja